Nowy wymiar nostalgii, czyli "Stranger things"

To będzie post bardzo mało oryginalny, bo jak już zdążyłam się zorientować, serialem "Stranger things" od Netfliksa zachwyceni są niemal w…

Era bohatera, czyli notatki na marginesie nowego "Star Treka"

Kiedy wychodziłam z seansy nowego "Star Treka" miałam naprawdę mieszane uczucia. Podobne emocje towarzyszyły mi, kiedy obejrzałam najnowsz…

Książka od tyłu, czyli tajemnice czwartej strony okładki

Stare przysłowie  mówi "Nie sądź książki po okładce". Ale stare przysłowia mogą sobie mówić co chcą, my i tak robimy swoje. Myśląc "o…

O czym śnią olbrzymy, czyli "Bardzo Fajny Gigant"

Bardzo lubię dobre kino familijne. Takie, które ani z dziecka, ani z dorosłego nie robi idiotów i pozwala chociaż na moment zanurzyć się w magicznym…

Lepiej być nieszczęśliwym w Paryżu, czyli "Zanim się pojawiłeś"

Bajkonurek powraca po przerwie spowodowanej pracą na dwa etaty ;) I ma nadzieję, że teraz wpisy będą pojawiały się nieco częściej. Teraz musi wziąć …

Po stronie Marvela, czyli "Kapitan Ameryka. Wojna bohaterów"

Kiedy opadł już pył po tłumach szturmujących kina w dniu premiery "Kapitana Ameryki: Wojny bohaterów" na placu boju nieśmiało pojawiłam si…

Między Rowling a Broszkiewiczem, czyli nadrabiam "Feliksa, Neta i Nikę"

W ramach akcji nadrabiania niezbadanych wcześniej rewirów polskiej fantastyki, po "Panu Lodowego Ogrodu" sięgnęłam po zupełnie inną serię,…
Copyright © Bajkonurek