Po stronie Marvela, czyli "Kapitan Ameryka. Wojna bohaterów"

Kiedy opadł już pył po tłumach szturmujących kina w dniu premiery "Kapitana Ameryki: Wojny bohaterów" na placu boju nieśmiało pojawiłam się ja. Niezwykle trudno było przez tydzień omijać w…

Między Rowling a Broszkiewiczem, czyli nadrabiam "Feliksa, Neta i Nikę"

W ramach akcji nadrabiania niezbadanych wcześniej rewirów polskiej fantastyki, po "Panu Lodowego Ogrodu" sięgnęłam po zupełnie inną serię, która ominęła mnie w całości, łącznie z filmem, k…

Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Copyright © Bajkonurek