Nie wstydzę się Pocahontas, czyli moje ulubione covery piosenek z filmów Disneya

Z piosenkami Disneya to jest ciekawa sprawa. Pewnie żaden wokalista czy kompozytor nie przyznałby się, że do poduszki zamiast klasyki rocka albo Beethovena włącza sobie "Kolorowy wiatr" z …

Czechow na Broadwayu, czyli "Wania, Sonia, Masza i Spike" w Teatrze Polonia

Swego czasu namiętnie oglądałam archiwalne nagrania z gali wręczenia nagród Tony. Oczywiście głównie dla numerów musicalowych, dzięki temu jednak w pamięć wbiło mi się też sporo tytułów nagrodzonych…

Jak to jest być scenarzystą, dobrze?

Tak naprawdę to swój pierwszy scenariusz napisałam w wieku lat sześciu, kiedy nie znałam jeszcze pisanych liter, ale uznałam, że jeden z moich ulubionych komiksów (Dawid i Sandy) zasługuje na spin-o…

To miasto w herbie ma rock and roll, czyli "Rock of Ages" w Teatrze Syrena

Teatr Syrena w tym roku nieoczekiwanie wyrósł na moje ulubione miejsce na musicalowej mapie Warszawy. Po absolutnie rewelacyjnym "Next to Normal" i przezabawnej "Rodzinie Addamsów&quo…

Książę i on, czyli "Red, White & Royal Blue"

Alex ma dziewiętnaście lat, niewielu przyjaciół, wyluzowaną starszą siostrę marzącą o karierze dziennikarki, rozwiedzionych rodziców (Amerykankę i Meksykanina) i przyszłość zaplanowaną na przynajmni…

Jazz w Jom Kippur, czyli "Śpiewak jazzbandu" (reż. Wojciech Kościelniak)

Nowy Jork, lata dwudzieste, Broadway, jazz. Chyba trudno o bardziej atrakcyjną scenerię dla musicalu (no chyba że szkoła średnia). W podobnych okolicznościach przyrody rozgrywa się cała masa musical…

Zabawka zabawce zabawką, czyli "Toy Story 4"

Czy jest jakaś scena z animacji dla dzieci, która wzruszyła mnie bardziej niż śmierć Mufasy? Ano jest, zakończenie Toy Story 3. To jedna z tych serii, w której każdy kolejny sequel był lepszy od pop…

Spoilerofobia - zmora popkultury

Kiedyś sprawa była prosta: dżentelmeńska umowa zakazywała zdradzania zakończeń kryminałów i ujawniania, z kim ostatecznie wyląduje w łóżku bohaterka romansu. Dzisiaj... zabrania nam się zdradzać cok…

Fanfik większy niż życie, czyli "Dwór cierni i róż"

Wszyscy czytają, to przeczytałam i ja - tak się złożyło, że dostałam w prezencie dwie książki Sary J. Maas. Ze skruchą przyznam, że popularność serii stworzonych przez autorkę jakoś mnie ominęła, ta…

Nie tylko Broadway, czyli 10 musicali, które chciałabym zobaczyć w Polsce #2

Minęło już parę lat, odkąd opublikowałam moją pierwszą listę musicalowych życzeń, i... no cóż, żadne się nie spełniło. Niemniej nie tracę nadziei, bo po pierwsze, coraz więcej w Polsce teatrów muzyc…

Człowiek i mysz, czyli "Kwiaty dla Algernona"

Jeśli jest jakiś zakątek literatury (i filmu), co do którego mam największe zaległości, to z pewnością będzie to klasyka science-fiction. O ile w filmie udało mi się ostatnimi laty wypełnić parę luk…

Mała Syrenka niezgody, czyli kolor skóry a scenariusz

Podobno "Fucking Amal" w swojej pierwszej wersji było zwykłym szkolnym melodramatem o pierwszej miłości między chłopakiem i dziewczyną. Podobno dopiero ktoś, kto zapoznał się z pomysłem Lu…

Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Copyright © Bajkonurek