Prawdziwy dramat, czyli "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Za "Harrego Pottera i Przeklęte Dziecko" zabrałam się stosunkowo późno, w momencie, kiedy o sztuce wszyscy zdążyli już zapomnieć. A i ja niemal zdążyłam zapomnieć o wszystkich przeczytanyc…

Znowu o tych marzycielach, czyli "La La Land"

Blog zamarł na półtora miesiąca - niestety jego właścicielka aktualnie zarabia na życie pisaniem i czytaniem, co oznacza że czasem brakuje jej czasu i ochoty na pisanie i czytanie poza pracą* :) W s…

Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Copyright © Bajkonurek