Polecany post

SOCIAL MEDIA

Literatura to czy gra? - czyli o "Bezgwiezdnym morzu" Erin Morgenstern

Nie wiem, czy to kwestia moich ostatnich wyborów czytelniczych, czy też rzeczywiście tak zwana powieść szkatułkowa staje się ostatnio coraz popularniejsza. Nie tylko na Zachodzie, bo w Polsce w zeszł…

Gdy ktoś znany zrobi coś złego, czyli o oddzielaniu twórcy od dzieła

"Czy da się oddzielić autora od dzieła?" - ten temat powraca jak bumerang za każdym razem, gdy okazuje się że jakiś pisarz, reżyser czy aktor zrobili coś złego, naruszyli jakieś normy społe…

Kosmiczni wymiatacze, czyli "Space Sweepers"

Gdyby podczas oglądania "Space Sweepers" grać w drinking game polegającą na tym, że przy każdym nawiązaniu do innego filmu pijemy kieliszek, prawdopodobnie nie dotrwalibyśmy nawet do pierws…

Rewolucja, ale jaka, czyli "Proces siódemki z Chicago"

Oglądasz wiadomości. Śledzisz portale społecznościowe. Chcesz chociaż na chwilę oderwać się od tego wszystkiego, co się dzieje w kraju, więc włączasz jakiś film na Netfliksie... i okazuje się, że wła…

Ona, on, ten mhroczny, magia i wiele, wiele więcej, czyli "Cień i kość" Leigh Bardugo

Niby to wszystko już było: dziewczyna, magia, wybraniec, wojna, różnice klasowe, ładne sukienki i ten fascynujący mhroczny koleś ubrany na czarno. Trochę tu Igrzysk Śmierci, trochę Trudi Canavan, ale…

Najntisy atakują, czyli moje najwcześniejsze wspomnienia telewizyjne

Prawie nie oglądam już tradycyjnej telewizji. Tak bardzo przyzwyczaiłam się do Netfliksa i HBO, że przy oglądaniu "Teorii Wielkiego Podrywu" na Comedy Central dostaję gęsiej skórki na rekla…

Zajrzyj też tutaj:

Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Copyright © Bajkonurek