Autor: aHa 7/19/2016 Książka od tyłu, czyli tajemnice czwartej strony okładki Stare przysłowie mówi "Nie sądź książki po okładce". Ale stare przysłowia mogą sobie mówić co chcą, my i tak robimy swoje. Myśląc "o… Czytaj więcej
Autor: aHa 7/15/2016 O czym śnią olbrzymy, czyli "Bardzo Fajny Gigant" Bardzo lubię dobre kino familijne. Takie, które ani z dziecka, ani z dorosłego nie robi idiotów i pozwala chociaż na moment zanurzyć się w magicznym… Czytaj więcej
Autor: aHa 7/10/2016 Lepiej być nieszczęśliwym w Paryżu, czyli "Zanim się pojawiłeś" Bajkonurek powraca po przerwie spowodowanej pracą na dwa etaty ;) I ma nadzieję, że teraz wpisy będą pojawiały się nieco częściej. Teraz musi wziąć … Czytaj więcej
Królewnę myszka zjadła, czyli upiorne kołysanki z dzieciństwa Dzień Dziecka dobiega końca, a oczy same się zamykają... jutro znowu do pracy. Kiedyś było inaczej. Co prawda do szkoł… Czytaj więcej
Moje największe crushe z dzieciństwa, czyli animowany łobuz kocha najbardziej W jednym z programów Grahama Nortona sprzed paru lat Eddie Redmayne przyznaje się do tego, że w dzieciństwie podkochiwa… Czytaj dalej
I żyli sobie długo i było im zielono, czyli "Wicked" w Teatrze Muzycznym Roma Kiedy wiele lat temu popełniałam WPIS O MUSICALACH, KTÓRE CHCIAŁABYM ZOBACZYĆ W POLSCE, tak naprawdę nie robiłam sobie … Czytaj dalej