Autor: aHa 2/26/2017 Prawdziwy dramat, czyli "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" Za "Harrego Pottera i Przeklęte Dziecko" zabrałam się stosunkowo późno, w momencie, kiedy o sztuce wszyscy zdążyli już zapomnieć. A i ja n… Czytaj więcej
Autor: aHa 2/13/2017 Znowu o tych marzycielach, czyli "La La Land" Blog zamarł na półtora miesiąca - niestety jego właścicielka aktualnie zarabia na życie pisaniem i czytaniem, co oznacza że czasem brakuje jej czasu… Czytaj więcej
Królewnę myszka zjadła, czyli upiorne kołysanki z dzieciństwa Dzień Dziecka dobiega końca, a oczy same się zamykają... jutro znowu do pracy. Kiedyś było inaczej. Co prawda do szkoł… Czytaj więcej
Moje największe crushe z dzieciństwa, czyli animowany łobuz kocha najbardziej W jednym z programów Grahama Nortona sprzed paru lat Eddie Redmayne przyznaje się do tego, że w dzieciństwie podkochiwa… Czytaj dalej
I żyli sobie długo i było im zielono, czyli "Wicked" w Teatrze Muzycznym Roma Kiedy wiele lat temu popełniałam WPIS O MUSICALACH, KTÓRE CHCIAŁABYM ZOBACZYĆ W POLSCE, tak naprawdę nie robiłam sobie … Czytaj dalej