7 rzeczy, których nie znoszę w kryminałach

Jakoś tak się złożyło, że ostatnio moją główną lekturą stały się kryminały. Nadrabiam zaległości czytając "szwedzkich mistrzów kryminału",…

Zbrodnia i literatura, czyli "Amok" Kasi Adamik

Gdybym wyszła z "Amoku" na pół godziny przed końcem to co prawda nie poznałabym zakończenia, ale pozostałabym z poczuciem, że obejrzałam n…

Duszejko kontra myśliwi, czyli "Pokot" Agnieszki Holland

Ludzie, którzy mieszkają na wsi i z jakichś powodów zarazem są wrażliwi na los zwierząt, nie mają lekko. Na wsi zwierzęta mają być przede wszystkim …

Prawdziwy dramat, czyli "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Za "Harrego Pottera i Przeklęte Dziecko" zabrałam się stosunkowo późno, w momencie, kiedy o sztuce wszyscy zdążyli już zapomnieć. A i ja n…

Znowu o tych marzycielach, czyli "La La Land"

Blog zamarł na półtora miesiąca - niestety jego właścicielka aktualnie zarabia na życie pisaniem i czytaniem, co oznacza że czasem brakuje jej czasu…

Mam tę Moc czy nie mam, czyli niezbyt entuzjastycznie o "Łotrze 1"

Do "Łotra 1" od samego początku byłam nastawiona raczej sceptycznie. Chociaż w wieku nastoletnim chłonęłam dość intensywnie wszelkie dzieł…

Podróż bohaterki, czyli "Vaiana"

W 1949 roku Joseph Campbell, amerykański religioznawca, mitoznawca i filozof opublikował "Człowieka o tysiącu twarzy", książkę, która wywa…
Copyright © Bajkonurek